Kresy

Krwawa Niedziela w Kryłowie

Kryłów_miejsce_po_cerkwi.jpg
Jedną z bardziej znanych zbrodni UPA popełnionych na terenach Polski pojałtańskiej była tzw. Krwawa Niedziela w Kryłowie. W Niedzielę Palmową 25 marca 1945 roku oddział UPA pod dowództwem Marijana Łukaszewycza „Jahody” (1922-1945) zaatakował wieś Kryłów w powiecie hrubieszowskim.

Rok Stepana Bandery na Ukrainie

sadovy.jpg
11 grudnia 2018 roku lwowska Rada Obwodowa ogłosiła rok 2019 rokiem Stepana Bandery i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów w obwodzie lwowskim. Trudno oprzeć się wrażeniu, że była to czysta formalność, ponieważ rok Stepana Bandery w obwodzie lwowskim trwa nieprzerwanie od 1991 roku, a na pozostałej części Ukrainy od 2004 roku (z przerwą w latach 2010-2014).

Zamiana Piekły na Cichockiego jest jednak istotna

cichpcki.jpg
Wielu obserwatorów zwracało uwagę, że zmiana obsady na pozycji ambasadora RP w Kijowie może nie przynieść rzeczywistych zmian, a być tylko próbą pozbycia się osoby, która powoduje spadek poparcia dla PiS wśród elektoratu narodowego i o korzeniach kresowych. Jednak histeryczne reakcje na tę zmianę mogą wskazywać, że chodzi o poważniejszą zmianę.

Czy grozi nam ukrainizacja polskiego prawosławia?

sawa 1.jpg
Jak informuje Onet.pl: „Polska cerkiew nie godzi się na niezależność cerkwi ukraińskiej - potwierdził raz jeszcze metropolita warszawski Sawa. Jego list do patriarchy Bartłomieja opublikowała na swojej oficjalnej stronie Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego. A za nią - rosyjskie media”. Taka postawa polskiego prawosławia budzi irytację mediów w Polsce i polityków, ale mało kto zdaje sobie sprawę, że gra toczy się o wysoką stawkę. Pisze o tym Konrad Rękas:

Dlaczego walczę z banderyzmem?

bandera 2_0.jpg
Bywam pytany: czemu tak walczę przeciw banderyzmowi na Ukrainie, za tak rażące uznaję objawy jego państwowego kultu i wychowywanie młodzieży wg jego wskazań, a nie reaguję równie żarliwie, gdy sympatycy Stalina kładą kwiaty na jego grobie, gdzieś na jakiejś rosyjskiej manifestacji pojawia się jego portret czy przypomniany zostaje udział w pokonaniu Niemiec.

Koniec Piekły w Kijowie

kiew 2.jpg
W Monitorze Polskim zostało opublikowane postanowienie prezydenta Dudy z 4 grudnia, w którym zdecydowano o odwołaniu dotychczasowego ambasadora Polski na Ukrainie. „Na podstawie art. 133 ust. 1 pkt 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. odwołuję Pana Jana PIEKŁO z dniem 31 stycznia 2019 r. ze stanowiska Ambasadora Nadzwyczajnego i Pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej na Ukrainie” – czytamy w postanowieniu prezydenta Dudy.

Kto będzie nowym ambasadorem w Kijowie?

ukr.jpg
MSZ w Warszawie ogłosiło odwołanie Jana Piekło z funkcji ambasadora Polski w Kijowie od dnia 31 stycznia 2019 roku. To dobrze, choć wielka szkoda, że tak późno. Poza tym ten pan nie powinien być, według wielu opinii, na to stanowisko powołany, gdyż jego poprzednie inicjatywy, w których brał udział, na przykład Fundacja Współpracy Polsko-Ukraińskiej PAUCI, jednoznacznie wskazywały, że będzie się on głównie zajmował popieraniem interesów ukraińskich.

Rok Bandery i Przemyśl

rok bandery.jpg
Władze Lwowa ogłosiły rok 2019 rokiem Stefana Bandery. To haniebny gest i jawna prowokacja wobec Polski. Oczywiście nie ma co liczyć na jakikolwiek protest ze strony polskiego rządu i parlamentu.

Juszczenko instruuje polskich rusofobów

juszczenko.jpg

Zanim Rosja dokonała 25 listopada kolejnej „agresji” na ukraiński holownik i dwa kutry na „Morzu Azorskim” – jak nazwał Morze Azowskie znany neoliberalny mąż stanu z Warszawy – zanim posłuszne im media wylały kolejną rzekę dezinformacji oraz nienawiści wobec znienawidzonej Rosji – wywiadu tygodnikowi „Wprost” udzielił pan Wiktor Juszczenko.

Osamotnieni w swoich obsesjach

rachon.jpg
Polscy dziennikarze i politycy (gdyby oczywiście myśleli i byli uczciwi) powinni w ostatnich dniach należeć do najbardziej zdziwionych ludzi na świecie. Cztery lata wysiłków, malowania rzeczywistości na Ukrainie tylko w czarno-białych barwach (ze szlachetnym Poroszenką i diabolicznym Putinem), cztery lata straszenia Rosjanami już, już grzejącymi silniki czołgów – a tu takie rozczarowanie!

Strony

Subskrybuj Kresy