Publicystyka

Multi-kulti czy polityka pronatalistyczna (4)

dzieci 33.jpg
Jak wspominałem, w 1956 r. weszła w życie ustawa o tzw. przerywaniu ciąży, praktycznie umożliwiająca aborcje na życzenie. Jej skutki, mimo poważnej nowelizacji w 1993 r., trwają do dziś. Był li to ostatni kopniak stalinizmu, czy pierwszy potężny cios orientacji demoliberalnej w partii – to rzecz dyskusyjna, aczkolwiek bez znaczenia.

Rozmowy małżeńskie Wielomskich 24: Polska Walcząca

wielomscy 1_14.jpg
Magdalena Ziętek-Wielomska: Kilka dni temu miałam okazję oglądać interesujący filmik puszczany na ekranach w warszawskich tramwajach. Zaczął się „niewinnie”: pojawili się powstańcy warszawscy, którzy mówili o swoim poświęceniu dla ojczyzny, o znaku Polski Walczącej etc.

Spieszmy się kochać radnych…

kaluza.png
Harmider, jaki wywołał radny Wojciech Kałuża z Sejmiku Śląskiego, przechodząc z partii Nowoczesna do PiS, był przecudnej urody. A wszystko dlatego, że były już radny wybrany z listy Koalicji Obywatelskiej, wywrócił do góry nogami śląską układankę – „już był w ogródku, już witał się z gąską” – w której dogadały się KO i SLD. Nagła zmiana orientacji politycznej radnego, dała PiS-owi upragnioną większość, a jemu samemu fotel wicemarszałka.

Przyśniło się w nocy Cesi, że przyszli do niej Beatlesi

sanocki_4.jpg
Przyszli jak w kinie: kompletną czwórką, z instrumentami szli przez podwórko. Ludzie ze wszystkich zbiegli się stron, a Ceśka do nich: - Hello Paul, Hello George, Hello Ringo, Hello John! Tak opisywał sen pewnej krakowianki Ludwik Jerzy Kern w 1965 roku.

Multi-kulti czy polityka pronatalistyczna (3)

dzieci.jpg
Polacy należą do dziesięciu najszybciej wymierających narodów świata. Potwierdzają to prognozy demograficzne zarówno sporządzone w Polsce jak i przez instytucje międzynarodowe m.in. przez agendy ONZ. Rząd, który poczuwa się do więzi z narodem problem ten uczyniłby przedmiotem najwyższej troski.

Rozmowy małżeńskie Wielomski 23: 100 lat Niepodległości

wielomscy 1_13.jpg
Adam Wielomski: „Bydzie Polska, bydzie” powtarzał jednej z bohaterów „Najdłuższej wojny nowoczesnej Europy”. Stulecie naszej niepodległości to dobra okazja do oceny II, III i IV RP.

Rocznicowe zamyślenie

18.jpg
Przed stu laty, będąc trzema kawałkami, zbudowaliśmy jedność. Dzisiaj, będąc jednym kawałkiem, rozsypujemy się na części. Jesteśmy jak rozbite lustro, którego największy ocalały kawałek i tak pozostaje spękaną taflą.

Czuję się poniżony

koszmar.jpg
Przez dwa dni nie miałem dostępu do komputera. Dzisiaj, czyli dziesiątego listopada 2018 roku włączyłem i od razu poczułem atmosferę chamówy na dawnym wiejskim weselu. Nie znalazłem słownikowego określenia „chamówy”, ale dla mnie to prostackie zachowanie często z użyciem przemocy, wbrew powszechnie przyjętym zachowaniom, uznawanym za dobre obyczaje. Jakby moja definicja nie była ułomna, to mam nadzieję, że wiadomo, o co mi chodzi.

Polskie rozbite lustro

marsz 6.jpg
Tak jak Kurski przegiął na antenie TVP w tępej propagandzie sukcesu PiS-u oraz dyskredytacji przeciwników politycznych, dając opozycji wiatr w żagle, tak decyzja Hanny Gronkiewicz-Waltz, zakazująca Marszu Niepodległości w Warszawie, jest dokładnie odwrotną stroną tego samego medalu.

Propaganda zabija wolność

cat 1.jpg
Pozostaje bowiem informacja, ten właściwy, istotny towar prasy codziennej. I to jest właśnie najważniejsze. Dopóki będzie istniała informacja, podawana przez niezależną prasę, dopóty będzie istniała w narodzie opinia, będzie istniał sąd o rzeczach państwowych.

Strony

Subskrybuj Publicystyka