Kultura

Przez bramę śmierci ku oknu wieczności

chavarro 2.jpg
„W Kolumbii mało kto wierzy w mój oniryczny świat, ale, jak wiadomo, trudno jest być prorokiem we własnym kraju. Mój zaś związek z Polską jest głęboki. Już po raz drugi została w Polsce wydana moja książka „Słodka Aniquirona”. W Polsce jest znaczne zainteresowanie moją twórczością, również naukowe, krytyczno-literackie” – mówi Winston Morales Chavarro, kolumbijski poeta, powieściopisarz i eseista

Zdzisław Łączkowski – portret poety

laczkowski_0.jpg
Poznałem go bliżej, gdy podpisywał moje zwolnienie z pracy w „Kierunkach". Był wtedy przewodniczącym związków zawodowych i jego parafka musiała widnieć przy wydawaniu wyroku na mnie. Ponieważ nie wiedziałem i do tej pory nie wiem, za jakie grzechy wydalono mnie z redakcji, czułem do niego żal. Uchodził za największą gwiazdę poetycką w PAX-ie, a ja czytając utwory tej gwiazdy nie mogłem pojąć, dlaczego poniektórzy przydają jej sztucznego blasku.

Rzecz o Stanisławie Brzozowskim

brzozowski.jpg
Jest w historii Polski kilka znanych i wybitnych postaci przełomu XIX i XX wieku wzbudzających kontrowersje. Są też postacie wybitne i kontrowersyjne, a zdecydowanie mniej znane zasługujące z pewnością na pochylenie się nad ich myślą i dorobkiem. Do takich wyjątkowych postaci zaliczyć można z pewnością żyjącego w latach 1878-1911 Stanisława Brzozowskiego.

Grochowiak w PAX-ie

grochowiak 6.jpg
Piotr Kuncewicz, znany krytyk literacki, rówieśnik Stanisława Grochowiaka, poety, tak wywodził („Kierunki”) 1977, nr 36): „W roku tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym szóstym poezja polska zaczęła wychodzić z cienia wojny, a nawet lat jeszcze wcześniejszych.

Józef Brandt – ku pokrzepieniu serc…

brandt 1.JPG
Do 30 września b.r. trwała imponująca wystawa twórczości Józefa Brandta w Muzeum Narodowym Warszawie. Była to pierwsza, tak obszerna, obejmująca ok. 300 prac ułożonych chronologicznie, ekspozycja obrazów, rysunków, szkiców, a nawet fotografii jednego z najważniejszych i najciekawszych malarzy polskich XIX w. – obok Jana Matejki i Henryka Siemiradzkiego. Wszyscy trzej odnieśli sukces międzynarodowy.

Sojusznicy słowa

irzyk 3.jpg
Przewędrowałem trasę Nowego Światu w Warszawie wraz ze Zbigniewem Irzykiem, ale to nie to, co Trakt Królewski, który przebywał Irzyk wraz z przyjaciółmi – poetami ze „Współczesności”. Od ogólnego napomknięcia o swoich znajomościach z nimi zaczyna książkę „Bywało zabawnie”. Miałem to wyjątkowe szczęście, że dzięki towarzyskiemu usposobieniu i wieloletniej pracy redaktorskiej poznałem wielu tych wspaniałych twórców.

„Kler” na pewno będzie nagrodzony

kler.jpg
Czy film "Kler" zdobędzie którąś z głównych nagród na 43. FPFF w Gdyni? Na pewno, tak, prawie wszystkie. Decyzja dawno już zapadła, nie tyle ze względów artystycznych, co ideologicznych. Chyba, że jury dla zachowania pozorów obiektywizmu rzuci jakąś drugorzędną nagrodę innemu filmowi.

Powstanie Warszawskie w poezji Anny Świrszczyńskiej

warsaw 44.jpg
Nikt bardziej nie oddał tragedii, hekatomby i bezsensu Powstania Warszawskiego niż poetka Anna Świrszczyńska (1909-1984). Tomik jej wierszy poświęconych powstaniu – „Budowałam barykadę” (Czytelnik, Warszawa 1974) – jest najbardziej wstrząsającym aktem oskarżenia wobec tych, którzy do powstania doprowadzili i którzy nigdy nie zdobyli się na jakąkolwiek refleksję nad swoją odpowiedzialnością za zagładę stolicy.

Zabrakło obiektywizmu

kler.jpeg
W ostatnich dniach mogłem dwukrotnie obejrzeć cały film Wojciecha Smarzowskiego „Kler”. Wrażenia po tych projekcjach, mówiąc delikatnie, mam mieszane. Z jednej strony doceniam odwagę reżysera, że podjął się tak arcytrudnego tematu jakim jest pedofilia. Nie bał się on też ukazać losu ofiar oraz sprawy „zamiatania pod dywan” przez władze kościelne.

Wincenty Lutosławski

04-lutoslawski-fot-www.jpg
Postanowiłam napisać o tym filozofie i zarazem mędrcu nie tylko z powodu powiązań rodziny Lutosławskich z Romanem Dmowskim. Wywodzi się z tej rodziny, oczywiście, także wybitny kompozytor Witold Lutosławski.

Strony

Subskrybuj Kultura