Banderowskie hasła w szkole w Górowie Iławeckiem

Gorowo.jpg
Ruch Porozumienie Pokoleń Kresowych wystosował na ręce Joanny Kluzik-Rostkowskiej, ministra edukacji narodowej, protest przeciwko eksponowaniu w Zespole Szkół z Ukraińskim Językiem Nauczania w Górowie Iławeckim haseł używanych przez szowinistyczne i zbrodnicze formacje OUN-UPA. A oto treść tego protestu:

Szanowna Pani Minister,
Dnia 03.03.2014 roku, stacja TVP Info, w audycji pt. „Gość Poranka” wyemitowała rozmowę z dyrektorem wspomnianej placówki, Marią Sycz, na tle plakatu z napisem w języku ukraińskim o treści „Sława Ukrajini – Herojam sława” (tłum.: Chwała Ukrainie, chwała bohaterom), w barwach czerwono-czarnych, oraz z czerwono-czarną flagą.
Czerwono-czarne barwy flagi OUN są nawiązaniem do totalitarnej, rasistowskiej ideologii „Blut und Boden” (tłum.: ziemia i krew), będącej podstawą niemieckiej polityki eksterminacji ludności podczas II wojny światowej.
Incydent ten został zgłoszony przez środowiska kresowe do Prokuratury Rejonowej w Bartoszycach, dnia 29.03.br, jako zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 256 par.1 i par.2 Kodeksu Karnego, to jest propagowania totalitarnego ustroju państwa oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych.
Słowa „Sława Ukrajini – Herojam sława” (będące bezpośrednim wyrazem hołdu bojówkarzom UPA), oraz czerwono-czarna flaga stanowią symbole związane z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów, założoną w 1929 roku, dążącą do zbudowania na ziemiach uznawanych przez nią za ukraińskie niepodległego państwa o ustroju faszystowskim, prowadzącą szeroko zakrojoną działalność zbrodniczą i terrorystyczną. Wspomniane hasła ustanowiono jako organizacyjne przywitanie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Uchwałą II Wielkiego Zboru OUN z kwietnia 1941 roku. Ta sama uchwała wprowadziła czerwono-czarne barwy sztandaru organizacyjnego. Słowa „Sława Ukrajini – Herojam sława” były ukraińskim odpowiednikiem pozdrowienia „Heil Hitler”.
Nacjonalizm ukraiński, stworzony przez Dmytro Doncowa, którego największymi propagatorami byli Stepan Bandera i Roman Szuchewycz, stanowi obecnie zagrożenie nie tylko dla będącej dziś w niezmiernie trudnej sytuacji Ukrainy, ale także Polski i całej Europy.
Jego ideolog, Doncow, jako zagorzały wielbiciel Mussoliniego i Hitlera, tłumaczył ich dzieła na ukraiński, korzystając z nich przy tworzeniu programu zbrodniczej formacji Organizacji Nacjonalistów Ukraińskich, OUN, której zbrojnym ramieniem była późniejsza „powstańcza armia” UPA. Wzywał on otwarcie, sankcjonując jako konieczność masową eksterminację z „elementu antynarodowego” wśród etnicznych Ukraińców, do nienawiści i niecofania się przed żadną zbrodnią, której wymagać będzie „dobro sprawy”. „Dobrem sprawy” była tu eksterminacja każdej nacji nie będącej etnicznie ukraińską, wraz z eliminacją „złych” Ukraińców.
Ideologia Doncowa i ukraińskiego nacjonalizmu jest przykładem głoszenia wyjątkowej nienawiści do obcych nacji, przy wykorzystaniu najbardziej niegodziwych moralnie środków walki (artykuł 8 Dekalogu Ukraińskiego Nacjonalisty: „Nienawiścią i podstępem przyjmować będziesz wrogów twojej Nacji).
Stepan Bandera, przywódca ukraińskich nazistowskich nacjonalistów OUN-UPA, odpowiedzialny za ludobójstwo na terenach II Rzeczypospolitej, zwany był "ukraińskim führerem" i katem narodu polskiego.
Roman Szuchewycz, przewodniczący referatu bojowego Krajowej Egzekutywy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, generał i naczelny dowódca Ukraińskiej Powstańczej Armii, ponosił zaś bezpośrednią odpowiedzialność za zaakceptowanie ludobójstwa w Małopolsce Wschodniej.
Obecnie „spadkobiercy” tych katów i wyznawców morderczej ideologii stanowią niebezpiecznie powiększające się środowiska na terenach Ukrainy, również polityczne. Wyrastają ze wspólnych korzeni, wierząc we wspólny cel – tzw. soborną Ukrainę, która obejmować ma także ziemie należące obecnie do Polski, Rosji, Białorusi, Słowacji, Rumunii i Mołdawii.
W głębokim przekonaniu środowisk, organizacji i działaczy kresowych dużym niebezpieczeństwem jest lekceważenie tego zagrożenia, zaś błędem niewybaczalnym – przyzwolenie na incydenty takie, jak opisany powyżej, mający miejsce w placówce oświatowej. W szkole, która funkcjonuje za polskie, publiczne środki przyznawane jej corocznie przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.
Propagowanie ustroju kojarzącego się przede wszystkim z okrutną wojną i masowym ludobójstwem jest samo w sobie czymś tak oburzającym, że w cywilizowanym społeczeństwie nie można go tolerować w żadnej formie, szczególnie zaś jeśli czyn taki ma miejsce w szkole, wśród dzieci i młodzieży.
W związku z powyższym wnosimy o wdrożenie przez Ministerstwo Edukacji Narodowej odpowiednich procedur, włącznie z dyscyplinarnym zwolnieniem osób odpowiedzialnych za wspomniany incydent, oraz o kontrolę wszystkich publicznych placówek z ukraińskim językiem nauczania.
Porozumienie Pokoleń Kresowych

Warszawa, 1 kwietnia 2014

Andrzej Łukawski, Koordynator Ruchu Porozumienia Pokoleń Kresowych, woj. mazowieckie
Aleksandra Żórawska, Koordynator Ruchu Porozumienia Pokoleń Kresowych, woj. pomorskie
Czesław Buczkowski, Koordynator Ruchu Porozumienia Pokoleń Kresowych, woj. śląskie
Zdzisław Koguciuk, Koordynator Ruchu Porozumienia Pokoleń Kresowych, woj. lubelskie
Jerzy Mużyło, Koordynator Ruchu Porozumienia Pokoleń Kresowych, woj. zachodnio-pomorskie
Karolina Lebiedowicz, Koordynator Ruchu Porozumienia Pokoleń Kresowych, woj. świętokrzyskie